Google+ Followers

Szukaj na tym blogu

Symbol ostatków - faworki


"Większy zysk czynimy diabłu trzy dni rozpustnie mięsopustując, niźli Bogu czterdzieści dni nieochotnie poszcząc"
Grzegorz z Żarnowca (1528-1601)

FAWORKI 

3 szklanki  mąki 
8 żółtek
3 łyżki śmietany
1 czubata łyżka masła
szczypta soli
1 łyżka spirytusu
opcjonalnie 1 łyżeczka proszku do pieczenia (ja nie dodaję) 
2-3 kostki smalcu
cukier puder do posypania

1. Ciasto zagniatamy z mąki, śmietany, soli, masła i żółtek. Wyrabiamy i odkładamy zawinięte w folię do lodówki na godzinkę.


2. Dzielimy na 4 kulki i rozwałkowujemy cieniutko, starając się nie podsypywać za dużo mąką.


3. Rozwałkowane ciasto tniemy na paski około 3 cm, długości około 15 cm. Przekładamy jeden koniec paseczka przez rozcięcie i mamy faworek.

4. Smażymy na rozgrzanym smalcu, na złoty kolor i odkładamy na ręcznik papierowy do odsączenia z tłuszczu.


5. Przekładamy na szklany półmisek i posypujemy cukrem pudrem.



Polecam!